Czy marketing szeptany jest legalny?

Marketing szeptany to w ostatnim czasie bardzo popularna forma reklamy produktów konkretnej marki. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy jest on legalny na gruncie prawa oraz czy “szeptanki” są w ogóle etyczne. Szukamy odpowiedzi na to pytanie i wyjaśniamy przy okazji tym, którzy nie wiedzą, czym marketing szeptany jest.

Na czym polega marketing szeptany?

W literaturze specjalistycznej nazywany może być buzz marketingiem lub WoMem czyli Word of Mouth marketingiem. Jest to specyficzny rodzaj działalności reklamowej, który polega na próbie dotarcia z przekazem firmy na zasadzie plotki i szumu wywołanego wokół marki. Szum i dyskusja muszą być oczywiście pozytywne. Obecnie w tym celu wykorzystuje się w głównej mierze fora internetowe, które zrzeszają wręcz wielotysięczne grupy użytkowników. Popularne są również komentarze pod blogowymi postami oraz w mediach społecznościowych.

Co o marketingu szeptanym mówi prawo?

Żaden polski kodeks nie reguluje dokładnie pojęcia takiego jak marketing szeptany, nie można więc powiedzieć, że jest on legalny lub nielegalny. Jest to jednak związane z tym, że określenie to używane jest głównie przez specjalistów branży marketingowej. Polskie prawo natomiast w kilku miejscach mówi o uczciwości reklamy i kryptoreklamie. Warto znać te przepisy, które nie pozwolą nam przekroczyć cienkiej granicy.

Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym

Artykuł piąty (ust. 1) mówi, że za działanie wprowadzające w błąd, będzie uznane każde działanie, które może spowodować podjęcie decyzji przez konsumenta, której w innych okolicznościach by nie podjął. W tym samym artykule (ust. 2, pkt 1.) czytamy, że wprowadzeniem w błąd może być rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, ale także (pkt 2) prawdziwych informacji, które mogą wprowadzać w błąd. “Przy ocenie, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez działanie, należy uwzględnić wszystkie jej elementy oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji” – to mówi natomiast ustęp czwarty ze wspomnianej ustawy, co pokazuje jak trudnym w ocenie jest marketing szeptany.

Chcesz uzyskać wiedzę dotyczącą działań nieuczciwej konkurencji w Internecie? Odwiedź prawointernetu.eu i zyskaj niezbędną wiedzę!

Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

Podobne zapisy możemy znaleźć w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Artykuł 16. (ust. 1 pkt 2) mówi, że czynem nieuczciwej konkurencji może być reklama wprowadzająca klienta w błąd i która może przez to wpłynąć na jego decyzję co do zakupu. Chwilę później (pkt 4) dodaje, że może to być także wypowiedź, która zachęcając do nabycia konkretnego towaru lub usługi, sprawia wrażenie neutralnej informacji. Co ciekawe, kolejny artykuł tej ustawy wskazuje także, że nieuczciwa konkurencja w reklamie może dotyczyć nie tylko przedsiębiorcy, ale i freelancera lub agencji, która dokonuje sprzecznych z prawem formatów reklamy.

Czy UE zakaże publikacji niesprawdzonych opinii i rekomendacji produktów?

Można powiedzieć, że już to zrobiła. 7 stycznia 2020 roku, formalnie wprowadzono przepisy, które mają za zadanie zwiększać ochronę konsumentów, transparentność handlu i usług online. Członkowskie państwa mają od tego czasu dwa lata aby dostosować swoje ustawodawstwo do prawa unijnego. Przedsiębiorcy będą mieli obowiązek informowania potencjalnych klientów, w jaki sposób otrzymali pozytywne recenzje i czy naprawdę pochodzą one od ludzi, którzy korzystali z usług lub kupowali produkty. Sprzedawca powinien także poinformować klientów, w jaki sposób są przetwarzane w internecie tego typu opinie, czy były sponsorowane i czy ukazały się wszystkie, także negatywne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *